Juvia już o 7:00 była w pracy choć miała zaczynać o 8:00. Niepewnie weszła do pokoju nauczycielskiego i zastała tam już prawie całą kadrę nauczycieli. Gdy weszła wszyscy zwrócili na nią uwagę.
-D-dzień d-dobry j-jestem J-juvia n-nowa n-nauczycielka m-matematyki- tylko tyle zdołała wydusić.
-Hej Juvia witaj w naszym gronie jestem Jellal Fernandes nauczyciel geografii. A teraz tak-zaczął pokazywać na poszczególnych nauczycieli- Erza Scarlet nauczycielka Biologii- uśmiechnął się do niej na co ona wyraźnie się zarumieniła- Miranje Justine (po Freedzie dop. Autorka) nauczycielka chemii, Laxsus Dreyar nauczyciel wf'u, Natsu Dragneel nauczyciel Angielskiego i Gray Fulbuster nauczyciel fizyki
-My się już z tą panią znamy-Gray się uśmiechnął
-yy...t-tak poznaliśmy się wczoraj
-To dobrze-gdy Jellal to powiedział do pokoju wszedł Gajeel zastępca dyrektorki
-Dzień dobry panie dyrektorze-powiedzieli wszyscy na raz
-Dzień dobry. Panno Locksar oto pani plan lekcji.-podał jej plan
-Dziękuje
-To z kim masz pierwszą lekcję?- zainteresował się Natsu
-yy z 2b- odpowiedziała Juvia
-O matko najgorsza klasa już ci współczuje-Juvia się trochę przestraszyła na te słowa
-A kto jest wychowawcą-zapytała zaciekawiona Juvia
-Ja a co jakiś problem-do pokoju wszedł wielki umięśniony mężczyzna
-N-nie t-tak t-tylko p-pytam
-To dobrze jestem Elmfan Stratuss nauczyciel Historii
-J-juvia L-locksar-od dalszej rozmowy uratował ją dzwonek na lekcje
-no to zaczynamy-każdy nauczyciel udał się pod swoją klasę
Gdy Juvia weszła do klasy nikt nawet nie zwrócił na nią uwagi.
-Dzień dobry-nikt nie odpowiedział
-Dzień dobry!-powtórzyła raz jeszcze. Nadal nic
-Powiedziałam DZIEŃ DOBRY!!
-Dobry dobry- powiedzieli uczniowie od niechcenia "super się zapowiada"
-Jestem Juvia Loksar nowa nauczycielka matematyki dzisiaj nie będzi...
-Hej lala-powiedział jakiś uczeń z tyłu klasy. Juvia udała, że tego nie słyszy.
-Dzisiaj nie będzie normalnej lekcji tylko każdy opowie coś o sobie żebym mogła was lepiej poznać.-Juvia się uśmiechneła-dobrze ja znaczne jestem Juvia Loksar interesuje się pływaniem. I...
-Ładne masz cycki
-Proszę o cisze!-Juvia musiała podnieść głos
-No a co pierwszy raz taka młoda dupa nas uczy
-odszczekaj to
-bo co mi zrobisz
-co no co mam iść do dyrektora
-a idź se w dupie to mam
-oj grabisz sobie oj grabisz
-o niczym innym nie mażę
-posłuchaj mnie jeszcze raz y...
-Romeo-powiedziała niebieskowłosa dziewczyna w pierwszej ławce
-Dziękuje Wendy- Juvia już poprzedniego dnia ją poznała-także Romeo posłuchaj mnie masz nie wyrażać się do mnie takim tonem bo zadzwonię do twoich rodziców
-Dobra dobra już się zamykam.
Reszta lekcji zleciała jej w miarę dobrze i nareszcie zadzwonił dzwonek oznajmiający koniec lekcji w 2b. Na przerwie wpadł na nią Gray
- I jak?
-Nie tak źle tylko jeden uczeń jest bardzo niegrzeczny
-Pewnie Romeo?
-yy tak a co?
-Chłopak zawsze testuje nowych nauczycieli. Kiedyś tak mnie wkurzył, że ... Nie ważne- "że go pobiłeś co?" pomyślała Juvia
-kamień spadł mi serca.
-to na razie-chłopak powiedział odchodząc-i powodzenia z innymi klasami
-Dzięki- odpowiedziała Juvia
Reszta lekcji minęła jej spokojnie i po 6 godzinach Juvia wreszcie mogła udać się do domu.
-----------
Minął miesiąc Juvia chodziła do pracy i nic szczególnego się nie działo. Jednak pewnego dnia do Juvi podszedł Gray
-Hej wiesz co tak sobie pomyślałem że moglibyśmy się udać do restauracji
-Randka?-chłopak się zarumienił
-t-tak
-no to jasne czemu nie
-to o 19:00 będę na ciebie czekać pod twoim domem
-okej
Juvia cały dzień nie mogła się skupić. W końcu na którejś przerwie podeszła do niej już jej najlepsza przyjaciółka Lucy
-Coś ty taka rozpromieniona?
-a no bo ten ... No ja mam... No ... Ran... An
-No co mów wreszcie
-no... Uh mam randkę z Grayem- powiedziała na jednym wydechu
-OMG AAA Juvia nawet nie wiesz jak się cieszę !!!
- nie krzyczy tak bo jeszcze ktoś usłyszy
-dobra dobra ale na którą masz
-19:00? A co ?
- to od razu po pracy idziemy do centrum Handlowego i kupujemy ci nową kieckę
-ale
-żadnego "ale"
-no dobra już dobra lepiej mów jak ci się układa z Natsu
-No dobrze ale nie wiem kiedy ten cep mi się wreszcie oświadczy
-hahaha pewnie czeka na odpowiedni moment
-ta już 5 lat jesteśmy razem a on nic
-Hej o czym rozmawiacie -do dziewczyn podeszły Levy, Erza i Mira
-o chłopakach
-OOo mi i Gajeelowi układa się się idealnie właśnie się dowiedziałam że jestem w ciąży
-AAA Levy gratuluje
-no a ty Erza
-no ja... Ten ... Spotykam się z Jellalem... no i tyle- Erza się zarumieniła
-jasne jasne mów tak
-a ty Mira
-no nasz aniołek rozwija się dobrze-dziewczyna pokazała na swój pokaźny już brzuch
W takiej miłej atmosferze dziewczyny wyszły z pracy, a Lucy i Juvia udały się do centrum Handlowego.
Dobra mamy pierwszy rozdział mam nadzieje, że wam się podoba. Kolejny rozdział pojawi się już ...niebawem! Heh. Pozdrawiam
Katy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz